poniedziałek, 30 sierpnia 2010

na basenie

Wczoraj ponownie byliśmy na basenie z dziećmi. Wiktoria coraz lepiej utrzymuje się na wodzie. Szaleje na maksa :-) Nurkuje, skacze i próbuje sama pływać. Zero oporów przed wodą. Dużo zmieniło się w jej szaleństwach od kiedy zaczęliśmy chodzić na basen z Pawełkiem (zaczęliśmy 1,5 m-ca temu). Gdy widziała, że Paweł leży spokojnie na plecach na wodzie, to sama tez opanowała swój lęk.
Poniżej parę zdjęć z wczorajszego wypadu na basen (w końcu zabraliśmy aparat ;-)).

A tu dla porównania Wiktoria i Paweł :-) - ja się trochę postarzałam przez te 3 lata ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz